Emocje rodzicielskie

mgr Bożena Orłoś – Dąbrowska
mgr  Justyna Torbicz


Emocje rodzicielskie i nie tylko…jak je opanować?
   
      Emocje to przeżycia, które są zazwyczaj krótkotrwałe, wywołane konkretną sytuacją, o różnej sile natężenia. Człowiek rodzi się z umiejętnością doświadczania takich emocji jak: strach, gniew, smutek, radość, wstyd; czasem dodaje się do tej listy również zdziwienie. Uczucia są bardziej trwałe od emocji; nie mają charakteru wrodzonego – człowiek uczy się ich w toku swojego życia w wyniku różnych kontaktów społecznych. Składową ich może być kilka emocji. Przykładem mogą być uczucia: miłości, przyjaźni, zazdrości, rozczarowania, frustracji itd. Są one przeżyciami specyficznie ludzkimi, a więc wyjątkowymi. Emocje i uczucia towarzyszą człowiekowi nieustannie, na ich pojawianie się nie mamy wpływu. W życiu codziennym odczuwanie ich przeplata się i często określeń „emocje” i „uczucia” używamy zamiennie. Dlatego w niniejszym tekście też tak będziemy robić.
         Gdy rodzic daje dziecku klapsa, zdarza się, że tłumacząc swoje postępowanie mówi:”Tak mnie wyprowadził  z równowagi, Zezłościł mnie itp.” Tak jakby dziecko odpowiadało za to, co robi dorosły pod wpływem swoich odczuć. A przecież tak nie jest. To osoba, która przeżywa dane uczucia, odpowiada za to, co wtedy robi. Rodzicom trudno przyznać się do tego, co czują. Bezradność, złość, smutek maskują zachowaniami, które mogą być przykre dla innych np. dzieci. Dlatego tym, którzy chcą zmienić swoje metody wychowawcze, warto pokazywać jak mają prawo przeżywać różne uczucia i jakie są sposoby radzenia sobie z nimi tak, aby nie krzywdzić najmniejszych, najbardziej bezbronnych  - dzieci.

Jak radzić sobie z własnymi uczuciami?

Zaakceptowanie faktu przeżywania różnych uczuć - przyjemnych i nieprzyjemnych - dawanie sobie do tego prawa, jest dla rodzica pierwszym, bardzo ważnym krokiem w radzeniu sobie z uczuciami.
Kolejny krok to nauczenie się rozpoznawania swoich uczuć. Warto wykorzystywać do tego sygnały, jakie pojawiają się w ciele. To cenne wskazówki. I tak, gdy np. przestraszymy się czegoś, występuje szereg reakcji organizmu: szybciej i mocniej bije serce, szeroko otwierają się oczy, mięśnie spinają się, pojawia się gęsia skórka, zmienia się rytm oddechu, pojawia się uczucie ”nóg z waty”, drżenie rąk, zaciśnięte pięści itd. Gdy czujemy spokój, ciało rozluźnia się, oddech jest spokojny i głęboki, twarz rozluźniona. Za każdym uczuciem kryją się konkretne sygnały organizmu. Warto zwracać uwagę na informacje, jakie wysyła nam nasze ciało, by uświadomić sobie, jakie uczucia przeżywamy.
Zdarza się czasem, że przeżywane uczucie jest bardzo silne. Im większa jest jego siła, tym mniej refleksyjne i przemyślane staje się zachowanie. Jeśli dajemy się ponieść naszym uczuciom, zwiększamy prawdopodobieństwo podjęcia działań, których potem możemy żałować. Uczuciem, które - jeśli nie zostanie opanowane – może przynieść nam sporo szkód, jest złość. Często ma ona swoje źródło w narastającej bezsilności. Rodzicom nie obce są zazwyczaj oba te przeżycia, zwłaszcza, gdy są zmęczeni czy brakuje osoby, która by wspierała ich w codziennych trudach, a do tego dziecko wciąż nie przestaje płakać.
Zdarza się, że pod wpływem niepohamowanej złości rodzic może zachować się w sposób, którego potem będzie żałować (krzyczeć na dziecko, uderzyć je). Umiejętność samokontroli pozwala mieć większy wpływ na własne zachowanie, a tym samym ograniczyć działania, które mogą być krzywdzące dla innych.

Sposoby pomagające rodzicom w opanowaniu uczuć:

Zatrzymaj się chwilę nad tym, co czujesz. Nazwij swoje uczucie. Możesz tez powiedzieć np. Jestem zła/ jestem zły. Uświadomienie sobie przeżywanych uczuć to pierwszy ważny krok, by odzyskać samokontrolę.
Głęboko oddychaj. Bardzo powoli rób wdech i powoli wydech. Niech wciągane powietrze dociera aż do twojego brzucha – poznasz to po tym, że będzie się unosić i opadać, podobnie jak klatka piersiowa.
Licz w myślach od 10 do 0. Możesz również utrudnić sobie zadanie np. liczyć parzyście od 100 do 0 (100, 98, 96, ...). Im bardziej zaangażujesz swoja uwagę w tę czynność, tym lepszy będzie efekt, bo oprócz emocji do głosu zacznie w większym stopniu dochodzić także rozum.
Pomyśl o czymś miłym. Wyobraź sobie lub przypomnij taka sytuację, gdy czułaś/eś się bezpiecznie, spokojnie, byłaś/eś zrelaksowana/y, szczęśliwa/y. Może to być np. wspomnienie z wakacji, miły moment z kimś bliskim – coś, co już się wydarzyło lub jest marzeniem. Niech ta myśl oprócz obrazów ma dźwięki, zapachy, kolory. Przygotuj sobie taką „ciepłą myśl”, którą będziesz przywoływać w trudnych chwilach.
Zaciśnij mocno pięści, aby zgromadziło się w nich całe Twoje napięcie, a potem mocno je strzepnij.
Kieruj do siebie w myślach uspokajające lub upominające komunikaty. Mogą być ogólne, odnoszące się do wszystkich sytuacji, np. spokojnie, uspokuj się, dam radę. Mogą zawierać konkretne instrukcje dla siebie np. spokojnie, weź trzy głębokie wdechy, opanuj się, pomyśl o wakacjach nad morzem. Mogą być również bardziej szczegółowe, odnoszące się do konkretnej sytuacji np. zachowam spokój, przecież on nie robi mi tego specjalnie; opanuj się przecież na pewno nie miał nic złego na myśli; to jeszcze dziecko, dopiero się uczy .
Staraj się myśleć o konsekwencjach swojego działania. Gdy choć chwilę poświęcisz na zastanowienie się nad skutkiem wybuchu złości, zwiększysz prawdopodobieństwo powstrzymania się od destrukcyjnych zachowań.
Oceń „obszary ryzyka” i przygotuj się do trudnych sytuacji. Zastanów się, przeanalizuj: w jakich sytuacjach tracisz cierpliwość, zaczynasz oddawać się we władanie swoim emocjom? Niektórych sytuacji można uniknąć, inne można przewidzieć i przygotować się do nich. Jeśli wiesz, że tracisz nad sobą panowanie, gdy Twoje dziecko biega i nie słucha twoich poleceń w trakcie np. zakupów, zaplanuj swoje działania tak, by móc przeciwdziałać swojemu wybuchowi. Może uda się zostawić dziecko z kimś w domu na czas Twoich zakupów? Albo może jest ktoś, kto pójdzie z Tobą na zakupy i pomoże Ci? Dla dziecka wszystko wokół jest bardzo interesujące, bardzo trudno jest mu powstrzymać się przed poznawaniem nowego otoczenia. Warto wcześniej ustalić z dzieckiem zasady współpracy: „idziesz obok mnie, a jeśli się oddalisz, będziesz jechać w wózku”. Możesz też wciągnąć dziecko do współpracy: „produkty, które ci podam, będziesz wkładać do koszyka”, lub zabrać ze sobą zabawkę, którą mogłoby się zając twoje dziecko, gdy siedzi w wózku – bywa tak, że dzieci nudzą się podczas wyprawy po zakupy.
Mów o swoich uczuciach – pozwala to zmniejszyć odczuwane napięcie. Pomocny może być komunikat: JA....(nazwij swoje uczucie), KIEDY TY....(nazwij konkretne zachowanie dziecka), PONIEWAŻ...(pokaż, jakie konsekwencje ma dla Ciebie to zachowanie). Komunikat do biegającego po sklepie dziecka mógłby brzmieć: Złości mnie, kiedy biegasz po sklepie, ponieważ nie mogę przez to robić zakupów.
Mów o swoich oczekiwaniach. Jasno ustalaj zasady. Czasem to pozwala uniknąć nerwowych sytuacji. Możesz użyć sformułowań: oczekuję, że ..., chcę żebyś..., zależy mi na tym, żebyś...
Pamiętaj o swoich potrzebach. Wychowanie dzieci może być trudne i męczące. Dlatego warto dbać o swoją kondycję psychiczną i fizyczną – dawać sobie prawo do odpoczynku, chwili relaksu, czasu „tylko dla siebie” kiedy robi się coś, co sprawia przyjemność. To ważne, bo pozwala uniknąć przemęczenia, od którego już mały krok do frustracji, irytacji, uczucia przytłoczenia i bezsilności.
Doceniaj i nagradzaj siebie. Każdego dnia postaraj się dokończyć zdanie: Mogę być z siebie dumna/ dumny, bo.... Doceń nawet drobiazgi - to z nich składa się codzienne życie. Pokazuj sobie, jak dużo robisz, potrafisz, możesz, jak ogromny wpływ masz na to, co dzieje się w Twoim życiu. Niech nagrodą będzie choć jedna dziennie pochwała skierowana do siebie.
Kiedy czujesz, że zaraz wybuchniesz, wyjdź na chwilę z pokoju lub odsuń się i spróbuj się uspokoić. Powiedz dziecku, dlaczego wychodzisz. Komunikat: „jestem okropnie zła/ zły i musze wyjść, aby się uspokoić” da dziecku jasność, co się z Tobą dzieje. Trzeba zrobić wszystko, żeby nie zdarzały się przypadki, gdy w wyniku bezsilności dorosłych dzieci doświadczały krzywdy.

KONKLUZJA NA KONIEC.

Z uczuciami nie powinniśmy walczyć, ale nie znaczy to wcale, że powinniśmy się im poddawać. To, co warto robić, to uczyć się je rozpoznawać i prawidłowo wyrażać, tzn. tak, aby nie ranić innych. Wszystkie powyższe wskazówki warto stosować, żeby zachować samokontrolę, czyli nie pozwolić, by uczucia nami władały, a tym samym zmniejszyć prawdopodobieństwo podejmowania krzywdzących zachowań.



Dzisiaj jest: Niedziela
16 Grudnia 2018
Imieniny obchodzą
Adelajda, Ado, Albina, Alina, Ananiasz,
Bean, Zdzisława

Do końca roku zostało 16 dni.
Zodiak: Strzelec
Ulti Clocks content
poprzednim miesiącu grudzień 2018 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 48 1 2
week 49 3 4 5 6 7 8 9
week 50 10 11 12 13 14 15 16
week 51 17 18 19 20 21 22 23
week 52 24 25 26 27 28 29 30
week 1 31